• Wpisów:30
  • Średnio co: 54 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 20:24
  • Licznik odwiedzin:1 781 / 1697 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hejka!! Kolejny już 3 rozdział mojego opowiadania! Mam nadzieję, że tamte się podobały i, że ten też się spodoba. Zapraszam do czytania.

- Ej o co ci chodzi??? - Spytałam. To nie jest normalne, że ktoś wyciąga cię z domu bez słowa. - Słyszysz!!!!!!!!???????- co jest??? Dlaczego on nie odpowiada??
Wygląda na jakiegoś.... sama nie wiem. Wygląda jakby był w transie.
- Do cholery co się dzieje!!!!!!!!! Czego ty chcesz!!!!!!!!!!
Ciągnął mnie i nie dawał mi się wyrwać. Chyba ciągnął mnie tak ze 2 godziny. Zaciągnął mnie do lasu, do tej jaskini gdzie spotkałam Adriana. Oczywiście. Już wiem o co chodzi. Adrian wyłonił się zza ściany.
- Hej. Co tam u ciebie Margo??
- To ty. To ty mu coś zrobiłeś. Gadaj co mu jest. I skąd go znasz.
- Spokojnie. Znalazłem cię na Fejsie i zobaczyłem, że masz tam takiego fajnego kolegę. Poszedłem do niego i go zaczarowałem. Powiedziałem, żeby cię przyprowadził.
- A ha. A nie mogłeś po prostu przyjść po mnie??? Z resztą nie ważne idę stąd.
- Zaczekaj. Bez potrzeby cię tu nie ściągałem.
- To czego chcesz???
- Ktoś chciał się z tobą spotkać.
- Nie rozumiem.
- Max. Max chciał się z tobą spotkać. Nie wiem czego chciał, ale mówił, żebym cie przyprowadził na śniadanie do jego domu.
- Ta, to będzie musiał długo czekać. Ja się nigdzie nie wybieram wracam do domu. - Odwróciłam się i przeszłam dwa kroki kiedy złapał mnie za rękę.
- Nie chciałem tego robić, ale obiecałem, że cię przyprowadzę. Margo pójdziesz ze mną dobrze.
Chciałam wrzasnąć, że nigdzie nie idę, ale nie mogłam. Nagle zrobiło mi się gorąco i nagle zimno. Nie mogłam mu odmówić. Czułam się dziwnie. Robiłam to co mi kazał. Nigdy się tak nie czułam. Byłam jakby w transie.
'' Obudziłam '' się w domu chyba Maxa. No cóż na pewno Maxa bo on siedział koło mnie na łóżku. Nawet nie wiem czemu, ale spałam. Naprawdę obudziłam się ze snu. Nie wiem co się stało.
- Co się stało?? Dlaczego ja leżę na twoim łóżku??
- Adrian cię zaczarował. Kiedy tu przyszliście straciłaś przytomność.
- Czemu?? I czemu on mnie zaczarował!!!! - Zerwałam się na nogi. - Dlaczego ja się pytam!!!! Powiedziałam mu, że nigdzie nie idę powinien uszanować to a nie mnie czarować!!!!!!!
- Nie wydzieraj się na mnie. Ja ci tego nie zrobiłem. Ja tylko poprosiłem Adriana, żeby cię do mnie przyprowadził.
- Ale ty kazałeś mu mnie przyprowadzić!!!!!!!! Czego ty chcesz!!!!!!
- Ja chciałem ci powiedzieć, że...... - urwał.
- Że....
Nie mógł wydobyć z siebie słowa. Co takiego chce mi powiedzieć???
Zdążyłam tylko powiedzieć:
- Nie!!!!!
A on mnie pocałował. Szybko się odsunęłam.
- Co to miało być!!!!! Dlaczego mnie pocałowałeś!!!!!!! - Dostał z liścia w twarz. - Do cholery odbiło ci???!!!! Ja mam chłopaka.
- Przepraszam ja.... - Zaciął się. Wyszłam z pokoju. Mam tego dosyć. - Ja cię kocham.
- A ja ciebie nie!!!!! I zostaw mnie w spokoju. Chcę wrócić do domu. Gdzie Adrian???
- Nie wiem. Może jest u swojej mamy. To ten dom obok.
- Dzięki. Za jakieś 10 minut wezwij policję i pogotowie, Bo nie wiem co mu zrobię.
Wyszłam z domu Maxa i poszłam do Adriana.
Kiedy stanęłam przed drzwiami zaczęłam się zastanawiać co mu powiem. Starczy, że mu wygarnę i pobiję. Więcej nic nie trzeba robić.
Zapukałam.
Otworzyła mi jakaś kobieta. Tak na moje oko miała ze 40 lat.
- Tak?? - Spytała
- Dzień dobry. Mam na imię Margo. Czy zastałam Adriana??
- Tak. Proszę wejdź.
- Dziękuję.
Weszłam, a ta kobieta zaprowadziła mnie to pokoju tego wariata.
- Cześć.
- Cześć???!!!!!! Coś ty narobił!!!!!!!!!!!!
- O co ci chodzi??!!!
Wstał z łóżka. Wszystko tam śmierdziało papierosami.
- O co chodzi?!???!!!! Ty się jeszcze pytasz?? Zaczarowałeś mnie i straciłam przytomność!!!!!!!!!!! Jesteś porąbany. Powiedziałam, że nie chce iść do Maxa. Nie zrozumiałeś?????!!!!
- Dobra uspokój się!!!!! Jesteśmy u mojej mamy.
- Nie interesuje mnie to!! Tak nie można!!! Nie można robić takich rzeczy ludziom!!!!! Zresztą i tak nie zrozumiesz!!!!! Odwal się ode mnie. Słyszysz???!!! Nie chcę cię znać.
Odwróciłam się i wyszłam. Byłam wściekła. Wyszłam przed dom, a Adrian poszedł za mną. Chciałam już wyjść za furtkę kiedy złapał mnie za rękę.
- Czekaj.
- Nie!!!! Zostaw mnie!!!!!!
Dostał z pięści w oko. Ale tak mnie poniosło, że rzuciłam się na niego. Zaczęłam go bić. Na szczęście Max zadzwonił po karetkę. Ja za to zostałam odciągnięta od Adriana siłą przez strażników dampirów.
Wylądowałam u dyrektora straży.
 

 
Witam!! Drugi rozdział mojej książki proszę bardzo Mam nadzieję, że się będzie podobał

Albo jestem szybsza od wampira, albo nie chce im się biec. Super! Skoro biegną powoli to może im ucieknę. Wbiegłam do jaskini. Oni mnie nie widzieli. Mam nadzieję. Wdrapałam się na jakąś półkę i czekałam.
- Buuu!!!!!! - Podskoczyłam. Obróciłam się a tu Adrian. Ja zwariuję!!!
- Jezu. Chcesz, żebym zawału dostała??
- Nie chciałem cię przestraszyć.
- Właśnie, że chciałeś. - Wtrącił Max. Co za debile.
Zeskoczyłam z półki. Albo zwieję im i mnie złapią, albo dam sobie spokój. Wybrałam to drugie.
- Widziałam już co miałam zobaczyć. Zostawcie mnie. Wracam do domu. - Powiedziałam to tym tonem, który przekonuje wszystkich. - Odprowadzi mnie któryś do tamtej jaskini?? Czy mam się fatygować i spędzić jakieś 2 godziny na znalezienie jej??
- Ja cię odprowadzę. - Powiedział Adrian. - A ty Max wracaj do domu. Na pewno mama cię szuka. Jest już późno.
- Znalazł się. Dobra to ja spadam pa. - Odparł Max
- Cześć. - Odpowiedziałam. - Idziemy?? Czy będziesz się tak na mnie dalej gapił??
- Ja wolę się pogapić. - Oberwał w głowę kamykiem. - Dobra , dobra już idziemy.
No w końcu poszliśmy. Adrian próbował utrzymać rozmowę, ale ja dawałam mu do zrozumienia, że nie chcę z nim gadać. On i tak się nie poddawał. Wypytywał mnie o wszystko. Gdzie mieszkam, czy mam chłopaka, jakie jest moje hobby itd.
Doszliśmy do jaskini. Myślałam, że nigdy tam nie dojdziemy. Za dużo pytań jak na jeden wieczór.
- Możesz w końcu przestać gadać!!?? - Wrzasnęłam wkurzona. - Mam już dość.
- Już przestaję. Z resztą ty i tak już idziesz. Przyjdziesz jutro?? Proszę. Chcę cię lepiej poznać.
- No nie wiem. Może wpadnę na chwilę. - Raczej nie. - Jeżeli chcesz możesz mnie jeszcze kawałek odprowadzić.
- Nie. Ja też już idę. Mam jutro czekać tu w jaskini??
- Hmm... Nie. nie musisz. Jak przyjdę to będę wiedziała którędy dojść do was. To papa - Nie wiem czemu, ale go przytuliłam.
- Pa. - Przytulił mnie mocniej.
Dziwnie się czułam zostawiając go w tej jaskini. Trudno. Może to ze stresu??
Po 4 godzinach wróciłam do domu. Była jakaś 23: 55. Wzięłam gorącą kąpiel i poszłam spać.
Miałam sen.
Byłam w jakimś mieszkaniu. Sama. Nie mam pojęcia gdzie to jest. Nagle ktoś wchodzi. To Adrian.
- Cześć skarbie. Gdzie byłaś??
- Odczep się i powiedziałam, nie jestem twoim skarbem.
- Tak??? To zerknij na swój palec. - Była na nim obrączka. Ja się chyba zastrzelę.
- Masz może tu broń??
- Mam a co??
- Chcę iść na polowanie.
- A ha. - Poszedł do pokoju o bok i przyniósł mi strzelbę z paczką naboi. Ciekawe co on jeszcze tu ma. - Proszę. Zaraz jeszcze papiery w razie czego.
- Dzięki.
Wzięłam to wszystko i poszłam do lasu. Chciałam sobie strzelić w głowę, ale się obudziłam.
Była 9:30. Zjadłam śniadanie i ubrałam się. Włosy związałam w warkocza. Miałam długie czarne włosy. Sięgały mi do pasa. Miałam brać się za sprzątanie kiedy ktoś zapukał do drzwi. Poszłam otworzyć. Pewnie spodziewacie się, że to Adrian. Niestety to nie on. Przyszedł do mnie mój kolega Ian .
- Cześć. Co chcesz??
Złapał mnie za rękę i wyprowadził z mieszania.

Mam nadzieję, że się podobało
 

 
Macie tutaj pierwszy rozdział opowiadania pt. " W ciemności" oczywiście mojego autorstwa. Wiem, ze prymitywne trochę, ale uwielbiam pisać i będę rozwijać tą pasję. Piszcie czy wam się podobało i co o tym sądzicie. Miłego czytania

Stoję w ciemnej jaskini. Zgubiłam się. Nagle słyszę jakiś szelest.
- Kto tam jest??!!!! - wrzasnęłam ze strachu.
Nikt nie odpowiada, a szelest się nasila. Nie mam bladego pojęcia kto to lub co to. Może to niedźwiedź lub jakiś wilk?? Zaraz zacznę wrzeszczeć!! Nie, lepiej siedzę cicho może mnie nie znajdzie. Kurdę to coś się zbliża!!! Nigdy więcej w góry nie idę sama. To coś jest już za blisko, zaraz będzie po mnie. Czuję na karku zimny oddech. Coś ryknęło. Obróciłam się. Tym kimś był jakiś chłopak. Przebrał się za wampira. No przynajmniej takie było moje wrażenie. Ma kły i bladą skórę. Ubrał sobie złote soczewki. Mam nadzieję, że nie jest zabójcą.
- Kim jesteś? - Spytałam. Nie odpowiedział.- Ja mam na imię Margo. Margo Womi. A ty?
- Ja jestem Adrian Iw. Co ty robisz sama w górach?? I to w dodatku w mojej jaskini?
- Mieszkasz tu? - spytałam zdziwiona.
- Tak. A co coś ci nie pasuje?
- Normalny człowiek mieszka w domu, w mieście lub na wsi, a nie w jaskiniach!!!.
- Tyle, że ja nie jestem czło.... - urwał. O co tu chodzi?
- No dokończ. Nie jesteś człowiekiem. Więc kim? - gorzej już nie może być. Jakiś stuknięty koleś. Myślałam, że się rozpada, tak jak w filmach, ale zapomniałam, że jestem w jaskini.
- Nic. Nieważne. - odpowiedział. Ale powiedział to dziwnym tonem.
- Ważne, gadaj. Obiecuję, że nikomu nie powiem. - obiecałam to tylko dla tego, że w pobliżu nikogo nie ma i niema komu powiedzieć.
- Możemy wyjść stąd? Proszę.
- Dobra chodź już. - wyszliśmy na dwór. - To powiesz mi kim jesteś czy nie?! - Zaczynał mnie wkurzać.
- Jestem mo...mo...
- Jesteś momo?? - brzmiało to dziwnie. - Nie rozumiem.
- Nie, nie jestem momo. Jestem morojem.
- A haaaa. Dalej nie wiem o co chodzi.
- No to taka odmiana wampira. Wierzysz w wampiry???
- Wiesz co? Chyba za dużo naczytałeś się Akademii Wampirów. - Ciota chce zrobić za mnie debila. Ja mu dam.
- Czytałem to kiedyś. Nawet fajne. Ale uwierz moroje i dampiry istnieją. Tak jak i strzygi.
- Fajnie.... To ja już pójdę. - odwróciłam się i chciałam odejść. Złapał mnie za rękę.
- Nie idź. Zaprowadzę cię do takich jak ja. Mieszkają tu niedaleko. - Pociągnął mnie za sobą. Poddałam się i poszłam. Co miałam zrobić?? Zaczynam się go bać.
Szliśmy jakieś 20 minut. Doszliśmy do jakiegoś miasteczka. Zobaczyłam mnóstwo bladych ludzi. Może to co mówi Adrian to prawda?? I skoro tu jest mnóstwo domów to dla czego on mieszka w jaskini?? Zapytam go oto potem. Weszliśmy przez bramę. Za plecami usłyszałam jak ktoś woła Adriana.
- Kto to?? - spytałam.
- To jest Max. Mój kolega.
- On chyba nie jest morojem.
- Nie. On jest dampirem. Dopiero się uczy. Tak jak ja.
No nie ma co. Właśnie poznałam wampira, który jest młodszy o de mnie.
- A tak w ogóle to ile masz lat??
- 21. Skończyłem już szkołę, ale poszedłem na studia. Max ma 17 i jeszcze się uczy. Jest w ostatniej klasie.
Ok. Adrian jest starszy o de mnie. Ja mam dopiero 19 lat. Hmmm...... Tak patrząc na biegnącego Maxa wydał mi się on bardzo ładny.
- Adrian!!!! Gdzieś ty był?? Szukam cię jakieś hmmm....- popatrzył na zegarek - pół dnia!!!!!!! - Chyba dopiero teraz mnie zauważył. Obróciła się w moją stronę. - Witam. Jestem Max.
- Ja jestem Margo.- Wziął mnie za rękę i pocałował.
- Nie podrywaj mojej ślicznotki!! - Co!!!!!!!????????????? Przesadził.
- Nie jestem twoją ślicznotką!!!!!!!! Spadaj!!!!!- Odwróciłam się i pobiegłam przed siebie. Obaj pobiegli za mną.
 

 
Witam was po dłuuuuuuuuuugiej przerwie postanowiłam zmienić ten blog na blog, w którym będę umieszczać moje opowiadania w między czasie będę opisywać różne książki i filmy, ale mniej. Pierwszy rozdział mojego opowiadania tak jak i 7 następnych znajdziecie na stronce na fb, ale umieszczę je również tutaj. Pierwszy rozdział wstawię jeszcze dzisiaj I przepraszam za długą nieobecność mam nadzieję, że mi to wybaczycie.
 

 
Długo mnie tu nie było. Wiecie co. Nie będę was już zanudzać wampirami ( na razie )
Może teraz wy wybierzecie o chcecie, abym opisała.
Do wyboru macie książki i filmy.
Filmy:
5 narzeczonych, Shpion, Dorian Gray, Diabeł ubiera się u Prady.
Książki:
Wilk, Wilczyca, Kostnica.
Książek ostatnio mało czytałam jak widać. Zajęłam się trochę Filmami. Czekam na komentarze i możecie dawać też własne propozycje ciekawych filmów i książek. Pozdro.
 

 
Kiedy Sonia doszła do siebie zawiozła Przybyłych do siostry Lissy. Okazało się, że jest to Jill Mastrano, przyjaciółka Rose, Lissy i reszty. Kiedy są w jej domu ktoś wzywa strażników i każdy ucieka w swoją stronę. Rose ucieka z Dymitrem, Sonia sama, a Wiktor i Robert porywają Jill. Sydney alchemiczka zostaje złapana przez strażników i zostaje odeskortowana na dwór królewski morojów, na którym trwają wybory króla lub królowej.
Rose z Dymitrem uciekli strażnikom i zatrzymali się na polu kempingowym. Dymitr ustala kto śpi pierwszy, a kto czatuje. Rose spała pierwsza. Przyśniła jej się Sonia. Rose opowiedziała jej wszystko i podała miejsce gdzie się znajdują. Sonia opowiedział też Rose, że kiedy Rose jest koło Dymitr to ich aury świecą tak mocno, że aż rażą. Oznacza to wielką miłość, do której niestety żadne z nich się nie przyznawało. Rose się budzi i mówi Dimce żeby się położył. Ona czeka i myśli, kiedy z rozmyślań wyrywa ją Dymitr. Przytulił się do niej. Potem przyszła Sonia i zepsuła romantyczną scenę. Ruszyli po Jill. Odnaleźli ją w hotelu razem z Wiktorem i Robertem. Rose przypadkiem zabija Wiktora a Dymitr ogłusza i wynosi w krzaki Roberta. Potem Rose, Dymitr, Sonia i Jill wyruszają na dwór. W drodze robią sobie przystanek i zatrzymują się w hotelu. Dymitr wyznaje Rose miłość i zaczynają się kochać.
Lissa ma podejrzenia kto zabił królową.
Rose udaje się zdobyć informacje, które pomogły jej dowiedzieć się kto jest zabójcą królowej.
Wyruszają na dwór razem z Jill. Trafiają akurat na głosowanie W wyborach króla lub królowej. Rose jest przebrana tak jak reszta oprócz Jill. Rose wyjawia pochodzenie Jill i kto zabił Tatianę. Tasza Ozera, która jest zabójcą strzela z pistoletu w Lissę i Rose ją ratuje. Wychodzi jednak z tego bez pomocy magi ducha i więź między nią a Lissą znika.
Lissa zostaje królową, a Rose jej strażniczką. Dymitr oficjlnie jest chłopakiem Rose.
Cała seria jest świetna. Bardzo gorąco ją polecam. Może kiedyś nagram filmik, w który ją omawiam tak dokładniej Następną książką, którą opiszę będzie książka 35 stronowa. Nazywa się ona powrót do domu. Autorkom jest Reachelle Mead. Jest to dalsza część AW. Tam tylko jest Rose i Dimka i wyruszają na Syberię do rodziny Dymitra. Opowiem wam ją może jutro Potem opowiem wam Kroniki Krwi. Czyli następną serię Reachelle Mead. Jest to dalsza część AW lecz tym razem narratorem jest Sydney nasza alchemiczka. Czekajcie na wpisy. Pozdrawiam.
 

 
Zrobiłam filmik z obsadą filmu Akademia Wampirów: Siostry Krwi. Macie tu go piszcie czy fajny i czy opłaca się wrzucać go na Y T.
 

 
Opisuję obsadę filmu Akademii wampirów. Nie opisuję całej ale Rose (Zoey), Lissa ( Lucy) i Dymitr (Danila) już są. Potem opiszę Christiana i może kogoś jeszcze. Nie wiem muszę się zastanowić. Ale macie tu linka możecie zobaczyć aktorów
http://slawmni.blogspot.com/
 

 
Rose, Sydney i Dymitr jadą na spotkanie z Donovanem, czyli strzygą, która zna Sonię i wie gdzie mieszka. Donovan prowadzi salon tatuaży. Ustalają plan działania. Sydney idzie do tego salonu i mówi, że Dymitr chce się spotkać. Rose z Dymitrem idą do uliczki 2 domy dalej od salonu i czekają. Potem Strzyga przychodzi wyciągają z niego info. o Soni i Dymitr go zabija, ale to co zostało z Donovana to mokra plama. Dymitr się załamał i Rose z trudem mu pomogła. Jadą do hotelu aby odpocząć. Rose przyśnił się Daszkow i mówi, że jutro do nich dołączy. Na następny dzień odnaleźli dom Soni i zaatakowali. Sonia się broniła, ale na nic. Stoczyli ciężką bitwę ale Rose i Dymitr unieruchomili ją sadzając na fotelu i obwiązując łańcuchem. Rose walnęła się o kant stolika i krwawi z głowy więc Dimka każe jej odpocząć a on kontynuuje przesłuchanie. Kiedy Daszkow przyjechał Sonia się uwolniła, ale Rose była już przy nich i z Dymitrem ją unieruchomili.
Robert Doru, brat Wiktora posiada moc ducha i zmienił Sonię w w morojkę. Ta przerażona płacze, a Dymitr ją pociesza tłumacząc Rose, że on posiedzi z Sonią bo już to przeżył i wie jak to jest.
Na dzisiaj to tyle
 

 
Dobra kawałek Ostatniej części aw czyli Ostatnie poświęcenie.
Rose siedzi sobie w kiciu i kiedy myśli, że zwarjuje przychodzi Ab'e i informuje ją, że zostały dwa tygodnie do rozprawy. Ona cieszy się i denerwuje bo to za mało czasu na znalezienie dowodów niewinności Rose.
Po jakimś czasie zorganizowany jest pogrzeb Tatiany i w tym czasie Lissa z przyjaciółmi organizują ucieczkę Rose ( o której ona nie wiedziała).
Rose z Dymitrem uciekają strażom. Kiedy już im uciekli pojechali do umówionego miejsca gdzie mieli się z kimś spotkać. Tym kimś była alchemiczka Sydney.
We trójkę jadą do zacisznego MOTELU gdzie Rose ucieka i Dymitr ją goni. Rose nieświadomie zawiadomiła policję i musieli zmienić motel.
Trafiają do stróżów czyli do ludzi, dampirów i morojów żyjący tak jak kiedyś żyły wampiry. Rose opowiada Dymitrowi, że Tatiana napisała jej list o tym, że na świecie jest jeszcze jeden Dragomir z nieprawego łoża, czyli siostra lub brat Lissy. Dymitr zgadza się na poszukiwanie go. Kiedy dowiadują się, że Sonia Karp morojka władająca mocą ducha, która zmieniła się w strzygę,ma wie kim jest nieprawe rodzeństwo Lissy Dymitr z niechęcią musi uruchomić kontakty ze strzygami. I mimo, że sprawia mu to wiele bólu ur**mia je. Dowiaduje się ( Dymitr), że Borys, jego kolega za czasów strzygi, się obijał zaczyna na niego wrzeszczeć ( oczywiście dzwonił z komórki do niego ) i dowiaduje się, że znajomy Borysa ma znajomego ( strzygę), który zna Sonię i wie gdzie mieszka.
Rose, Dymitr i Sydney opuszczają miasto stróżów i ruszają na poszukiwanie Sonii.
Lissa za ten czas z Ab'em i resztą przyjaciół prowadzą prywatne śledztwo, żeby udowodnić niewinność Rose. Idzie im na razie słabo.
Nadszedł czas wyborów nowego władcy i Tasza Ozera ciotka Christiana,Christian i Adrian niespodziewanie nominują Lissę do udziału w wyborach. Lissa zaskoczona zgadza się, lecz nie wie jakie zadania musi wypełnić, aby zostać królową. Wie także, że dzięki temu zyskają więcej czasu na odnalezienie zabójcy Tatiany i że i tak nie zostanie królową, bo nie ma quorum czyli jak nie masz rodziny nie możesz być władcą. Lissa nie wie o swoim nieprawym rodzeństwie ( wie tylko Rose, Sydney i Dymitr) i dlatego nie przejmuje się tym, że się zgodziła na nominację.
To tyle dalej będzie dopiero gdzieś za tydzień . Pozdrawiam wszystkich czytelników, mam nadzieję, że podoba wam się mój blog.
 

 
Zaczęli kręcić film pt. " Akademia Wampirów: Siostry Krwi "!!!!!!! Z tej okazji mam dla was kilka fotek związanych z planem Akademii!!! A właściwie to dwie czy trzy fotki.
 

 
hej założyłam stronkę na facebook-u poświęconą akademii wampirów macie linka i lajkujcie podawajcie dalej Ps. dopiero zaczęłam
https://www.facebook.com/AkademiaWampirowKsiazka
macie tu kolaż z moimi ulu z aw <3
 

 
Mam dla was fotki bohaterów Akademii Wampirów. Ponieważ film jest już w drodze, chyba jutro go zaczynają kręcić, mam dla was fotki osób które zagrają: Rose, Adriana i Dymitra oto one:
(mam nadzieję, że się podobają )
 

 
Ten post dedykuję kini^_^, która poprosiła mnie o opisanie tego filmu.
Akcja filmu toczy się dwuwątkowo. Na ziemi w ciągu wieków, niezauważone przez ludzi, wyrosły dwie rywalizujące ze sobą rasy: arystokratyczne, dobrze wykształcone Wampiry oraz brutalni i siejący grozę Lykanie ( wilkołaki). Dla ludzkości ich istnienie jest tylko cieniem legendy. Dla siebie nawzajem są oni jednak nieprzejednanymi i śmiertelnymi wrogami. Ich celem jest całkowita eliminacja przeciwnika. Piękna i przebiegła Selena (Kate Beckinsale), wywodząca się z rodu Wampirów, odkrywa tajemnicę, która może mieć śmiertelne konsekwencje zarówno dla Wampirów, jak i Lykanów. Na tle rywalizacji Lykan (ang. Lycans, czyli wilkołaków) z wampirami rozwija się uczucie między wampirzycą Selene a świeżo zarażonym wilkołakiem Michaelem (Scott Speedman).
To tyle, może być???????? Jak chcesz i będziesz miała czas to pooglądaj. Części są 4 i chyba w drodze jest 5, ale nie jestem pewna.
  • awatar Gość: dzięki jesteś boska dzisiaj mam dużo czasu wolnego już wiem jak go spędzę, na oglądaniu underworld-a dzięki :):)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wiecie co?????? Mam smutne wieści nie wiem kiedy opiszę wam kolejną część bo na razie nie mam czasu jej przeczytać ( 4 raz ) ale to nic bo opiszę wam jakiś film jeśli chcecie do wyboru są underworld 1 i 2, zmierzch wszystkie części, zakochani odwróceni i książki '' i w proch się obrócisz", "oszukać strach", i jakieś szkolne lektury jak chcecie. piszcie w komentarzach na pewno opiszę każdą prośbę.
  • awatar Gość: Może dla mnie opiszesz underworld 1. Widziałam reklamę w tv i jestem ciekawa o czym to :). Z góry dzięki.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
No i końcówka.
Rose ma przesłuchanie i okazuje się, że jest oskarżona o zabójstwo. Ale nie byle kogo, samej królowej Tatiany. Stara się to wytłumaczyć, ale jej nie wychodzi. Zamykają ja w więzieniu.
To już tyle. Tak kończy się piąta część Akademii Wampirów W Mocy Ducha. A już za niedługo ostatnia część serii.
 

 
...i zaatakowały ich strzygi oczywiście Rose jest zawsze na czas i teraz akurat też patrzyła na tę akcję. Zawiadomiła wszystkich i ruszyli na akcję ratunkową. Uratowali Lissę i Christiana, ale wcześniej Liss zmieniła Dymitra w dampira. Wszyscy byli w szoku i zamknęli go we więzieniu. Rose nie może się z nim tam zobaczyć. Ale kiedy jej się udaje on mówi, że nie chce jej widzieć za to co jej zrobił w rosji.
Kiedy Dymitra wypuścili on unikał Rose i nie chciał się z nią zobaczyć.
Rose z Adrianem ląduje w łóżku, ale na czas się opamiętała. Rano kiedy wstała a Adrian jeszcze spał wyszła na śniadanie i akurat w tej kafeteri do której poszła był Dymitr. Wzięła kanapki i poszła do stolika. W połowie drogi zagadnął ją jeden ze strażników Dymitra. Potem zaczęła gadać z Dymitrem. I nagle weszli strażnicy królowej i kazali Rose iść z nimi. Ona nie chciała iść i ją zaatakowali. O dziwo Dymitr ruszył jej na ratunek i zaczęli się bić. Rose w koncu przerwala bitwe i poszla ze straznikami.
To jeszcze nie koniec jeszcze ja dokoncze tylko klawiatura odmawia posluszenstwa. heh
 

 
... Umawiają się na późny obiad z bratem wiktora i czekają w hotelu kiedy nagle ktoś puka do drzwi ich pokoju. To był Adrian. Troszkę pogadał z Rose i kiedy nadszedł czas wyjścia poszli wszyscy Lissa Rose Adrian Eddie i Wiktor. Na spotkaniu z bratem Wiktora, Robertem Dziewczyny dowiadują się jak przywrócić strzygę do dawnej postaci. Kiedy wracają do hotelu atakują ich strzygi i Wiktor z bratem ucieka. Rose widzi strzygę Dymitra z dwoma sługami. Kiedy dziewczyna i Eddie zabijają je Eddie już prawie zabija Dymitra lecz Rose go uwalnia w śmieszny sposób. Udaje nieudany atak. Po tym zdarzeniu wracają na dwór.
Rose za ten wybryk z Eddiem dostają karę i muszą pielęgnować ogród.
Liss jedzie zwiedzić uczelnię na której będzie studiować i....
Troszkę niepewności.
Dalej kiedy indziej bo muszę iść papa.
Sorry za takie strzępki, ale mam durzo roboty.
  • awatar WasyLissa: @kuba.zięba: mam facebooka https://www.facebook.com/natsia.wa?ref=tn_tnmn masz tu linka
  • awatar Gość: fajniee xD . gdzie mieszkasz lalunia ??.. masz zajebiste zdjęcia masz facebooka?? chcę cię poznać jesteś ładniuśkaa <33
  • awatar Gość: fajnie ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
... Ojciec Rose wyprawił na jej cześć przyjęcie.
Po przyjeździe na dwór królewski Rose prosi Mije o to aby wprowadziła ich do archiwum ponieważ chce zdobyć info. na temat więzienia w którym znajduje się wiktor daszkow. Udaje jej się to i razem z Lissą analizują plany i info. o więzieniu. Potem Rose poznaje Michaiła którego ukochana też zamieniła się w strzygę i on im pomaga wyprowadzić ich z zamku. Dziewczyny ( Rose i Lissa)w raz z Eddiem wydostają z więzienia Daszkowa a on je pokierowywuje do Las Vegas. ...
A dalej kiedy indziej.
  • awatar Gość: http://allegro.pl/tort-z-pieluszek-pampersow-13dodatkow-pieluch-i3222817934.html
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hejka wszystkim czytelnikom. Jest już trochę późno bo jest 22:38 a jutro 8 lekcji na 80 ale postanowiłam opisać wam część następnej piątej części akademii wampirów. Nazywa się ona "w mocy ducha".
Rose wróciła do szkoły chodzi z Adrianem i wszystko jest ok. tylko te co tygodniowe listy od Dymitra ją denerwują. Nadszedł dzień egzaminów końcowych wszystkich dampirów, którzy chcą zostać strażnikami.
Po egzaminie Rose dowiaduje się, że strażncy udawający strzygi utrudnili jej zadanie ze względu na to, że już je zabijała. Jak można się domyślić Rose zdobyła najwyższe noty na egzaminie...
Reszta kiedy indziej bo już zasypiam przed laptopem. Czekajcie na następne wpisy tą część rozłożę na cztery, pięć morze trzy wpisy bo jest co opisywać. Akcja rozgrywa się wspaniale.
Pozdro dla wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 

 
Czwarta część Akademii Wampirów czyli Przysięga krwi.
Rose wyrusza w podróż na Syberię aby odnaleźć Dymitra. Na Syberii spotyka alchemiczkę Sydnej ( alchemicy osoba, która utrzymuje świat wampirów w tajemnicy przed ludźmi. Jest człowiekiem). Ona pomaga jej dotrzeć do Bai rodzinnego miasta Dimki. Kiedy już tam jest zaprzyjaźnia się z rodziną Dymitra i mówi im co się stało. Rodzina organizuje żałobną mszę. Rose odnajduje kolejną osobę władającą mocą ducha.
U Lissy w szkole zmienia się dyrektor i jego córka zataja przed Lissą, z którą się zaprzyjaźniła, że ma moc ducha. Dziewczyna próbuje zabić księżniczkę alę dzięki osobie poznanej rzez Rose nie udaje jej się i staczają bitwę na umysły w której wygrywają Lissa i Rose.
Na Syberii Rose spotyka swojego ojca tylko nie wie, że to on. Ojciec każe dziewczynie wyjechać. Ona się nie zgadza ale po jakimś czasie potrzebuje pomocy i Ab'e (jej ojciec) proponuje układ ona wyjeżdża on pomaga. Rose się zgadza. Wyjechała z Bai. Potem odnalazła swojego ukochanego, ale on zabrał ją do siebie i próbowała namówić do przemiany. Rose się nie dała i po kilku tygodniach zwiała zabijając niezwyciężoną strzygę. Wraca do akademii. Tam ją przyjmują a Rose zgodnie z obietnicą daną Adrianowi chodzi z nim.
Wszystko kończy się dobrze ale jeszcze więcej akcji jest w dwóch ostatnich częściach. Opiszę wam je razem ze względu na to jak są opisane, bo jedna to początek drugiej a druga to koniec pierwszej. Mam nadzieję, że się podobało.
 

 
Nie mam pomysłu co wam opisać kompletnie. Chyba opiszę wam dalszą część akademii wampirów. chyba, że chcecie konkurs to już zależy od was piszcie w komentarzach co wolicie. Albo piszcie w kom. jak macie jakiś pomysł co mogę opisać. Dzięki za komentarze. Pozdrawiam.
  • awatar WasyLissa: dzięki ale ja chciałam troszkę inne komentarze ale spoks. jak chcecie się jeszcze coś o mnie dowiedzieć to piszcie na moją pocztę natalawaner@gmail.com.
  • awatar Gość: dzięki laszko że udostępniłeś mi ten link , teraz będę śledzić losy wampirów !
  • awatar Gość: @laszko11122: zostaww ona będzie moją dziewczyną !!!! nie podrywaj jej :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
"Jak urodzić i nie zwariować" to tytuł filmu, który wam opiszę.
Jest to dramatyczna komedia romantyczna.
Telewizyjna gwiazda fitnessu, Jules (Cameron Diaz), i tancerz popularnego show, Evan (Matthew Morrison), dowiadują się, że zostaną rodzicami. I szybko dociera do nich, że pełne zawirowań dotychczasowe życie celebrytów było sielanką w porównaniu z nerwówką i niepewnością, które niesie ze sobą ciąża. Matką ma wkrótce zostać także Wendy (Elizabeth Banks). Autorka książki o karmieniu piersią przeżywa burzę hormonów, co źle znosi jej mąż Gary (Ben Falcone). Mężczyzna nie radzi sobie z humorami żony i nie jest to jego jedyny problem. W nastrój przygnębienia wpędza go własny ojciec, Ramsey (Dennis Quaid), który też spodziewa się dziecka z młodą partnerką Skyler (Brooklyn Decker). Ale świetnie radzi sobie w nowej sytuacji. Ciążowe perypetie przeżywają także Holly (Jennifer Lopez) i Alex (Rodrigo Santoro). Para przez dwa lata nie doczekała się własnego potomstwa, zdecydowała się więc adoptować dziecko z Etiopii. Tymczasem Alex wciąż nie czuje się gotowy do bycia ojcem i szuka pomocy w grupie wsparcia młodych tatusiów. Rosie (Anna Kendrick) i Marco (Chace Crawford) nie są jeszcze zdecydowani, czy chcą być razem, a tu okazuje się, że... dziewczyna jest w ciąży. Jak poradzą sobie z nowym wyzwaniem?
Jest to film, który bardzo mnie wzruszył ale również trochę się pośmiałam. Bardzo polecam wam ten film.
Jeśli chcecie abym opisała lub zrecenzjowała jakiś film lub książkę piszczcie na natalawaner@gmail.com.
Dziękuję za wszystkie maile pozdrawiam.
  • awatar WasyLissa: @Folari: to jak będziesz miała czas to pooglądaj może akurat ci się spodoba -_- ^_^
  • awatar Folari: Nie oglądałam jeszcze.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiaj opiszę trzecią część Akademii Wampirów Reachelle Mead.
Opowiada ona dalsze losy Rose i Lissy.
Rose cięszko jest się pozbierać po wydarzeniach w Spoken i śmierci Masona. Na domiar złego Lissa ćwiczy z Adrianem możliwości ich mocy ducha i chłopak Liss Christian jest zazdrosny.
Rose i Lissa wyjeżdżają na królewski dwór na proces Wiktora Daszkowa, który porwał Liss i ją torturował. Królowa składa Lissie propozycję jak skończy szkołę to przeprowadzi się na dwór a królowa póści ją na lepsze studia. (Moroje studiują na małych uczelniach dla ich bezpieczeństwa. Lissa przyjmuje propozycję. W szkole grupa Morojów zakłada grupę. Proponują Christianowi wstęp do niej lecz on odmawia.
Zapomniałam napisać, że w akademii trwają zajęcia polowe.( więcej na ten temat w książce)
Rose zaczyna widzieć ducha Masona i innych osób. Wszyscy myślą, że oszalała. Nie zaliczyła jeszcze żadnej walki na plus w ćw. polowych zbierała same minusy choć była najlepsza z klasy w tej dziedzinie. Kiedy jednak w niedzielę ( dzień wolny od zajęć polowych) rozmawia z lekko upitym kolegą i Christianem atakują ich 3 "strzygi", czyli finglowany atak ze strony nauczycieli na tym polegają te zajęcia,Rose walczy z dwoma a jej kolega z klasy z jedną. Rose pokonała swoich przeciwników a on, pijany kolega, nie mógł pokonać jednej więc dziewczyna podbiegła do niego odepchnęła go na bok i dopiero po chwili zorientowała się, że tą udawaną strzygą był Dymitr. Jej nauczyciel, który znał ją lepiej niż kto inny, znał jej każdy ruch jaki wykona bo ją tego sam nauczył. Rose wie to co on. Nie poddaje się jednak i walczą po kilkunastu wyczerpujących minutach walki Rose pokonuje swojego mentora. Wszyscy jej gratulują a ten jej pijany kolega dostaje bure.
Kilka dni wcześniej Lissię zaproponowano wstęp do klubu ( tego co wcześniej jej chłopakowi). Rose się męczy a ona poszła na spotkanie klubu. Kiedy Rose idzie na kolację spóźniona po bitwie widzi, że na sali dzieje się coś dziwnego. Ktoś czyli Christian wszczął bójkę z Adrianem o to, że królowa chce rozdzielić Christiana od Lissy i związać ją z Adrianem. Rose z Eddiem przerywają bójkę i po chwili dziwią się gdzie jest Lissa ( bo nikt nie wiedział o spotkaniu z klubem). Rose przez swoją więź odnajduje Lissę i biegnie jej na ratunek bo chłopcy z gangu ją torturują. Dobiega i zaczyna bić się z wszystkimi jak leci. Po chwili jednak przejmuje na siebie złe emocje przyjaciółki i chce wszystkich pozabijać. Na szczęście nadbiegają strażnicy i opanowują sytuację. Rose z Dymitrem idą do chatki oddalonej od akademii aby ona się uspokoiła. Spędzają tam romantyczne chwile i jak wychodzą atakują ich prawdziwe strzygi. Dymitr walczy a Rose biegnie po pomoc. Walczą i po walce okazuje się, że strzygi porwały kilka osób. Ratują ich i wygrywają walkę ze strzygami. Dymitr jednak został ofiarą i siłą przemieniono go w strzygę. Rose chce spełnić daną mu obietnicę i zostawia Lissę i Adriana, i odchodzi ze szkoły na poszukiwanie swojego ukochanego. Ta część jest jedną tych lepszych które mi się podobają . Bardzo polecam wam tą serię. Przeczytajcie ją koniecznie. Jest sześć książek, które na pewno opiszę, ale na pewno wam się znudził temat wampirów więc na następny raz opiszę wam film. Jaki to już będzie niespodzianka mam już wybrany więc tylko opisać. Zapraszam was też na mojego drugiego bloga poświęconego gwiazdą muzycznym i telewizyjnym oraz kinowym. To link do niego slawmni.blogspot.com/. Zapraszam i pozdrawiam gorąco. A i jeszcze jedno jeśli chcecie abym opisała dla was jakąś książkę lub film albo wystawiła recenzję piszcie na ten e-mail: natalawaner@gmail.com .
 

 
http://slawmni.blogspot.com/ to link do mojego drugiego bloga
 

 
...Po kilku dniach dochodzi do następnej tragedii. Wiadomość o napaści na kolejną rodzinę wstrząsa światem morojów.
Dymitr wyjawia Rose wiadomości, które może znać tylko strażnik a ona nim nie jest. Rose za to po rozmowie z nim jest wkurzona na niego i wyjawia to wszystko chłopakowi, któremu się podoba Masonowi. On wkurzony na Rose opowiada to swojemu kumplowi Eddiemu i przyjaciółce Mii. Potem uciekają żeby odnaleźć strzygi. Rose szybko się kapła że oni troje uciekli i z chłopakiem Liss Christianem idą szukać uciekinierów. Znajdują ich i pakują się w kłopoty. Atakują ich strzygi. Ginie Mason a Rose zabija dwie strzygi które ich zaatakowały. Wszyscy wracają do kurortu.Po powrocie do akademii św. Władimira wyprawiono pogrzeb Masona, a Rose otrzymała dwa tatuaże na szyi za zabicie dwóch strzyg... Reszta napisze kiedy indziej.
 

 
Wczoraj czytałam 2część Akademii Wampirów W szponach mrozu.
Opowiada ona o dalszych losach dampirki Rose Hathaway i jej przyjaciółki morojki Lissie Dragomi.
Tym razem Rose wybiera się z Dymitrem na sprawdzian, który musi zaliczyć, do słynnego Dampira jednego z największych zabójców strzyg na świecie. Kiedy są już na miejscu okazuje się, że on i jego podopieczni oraz inni strażnicy są martwi. Dymitr idzie na zwiady i każe Rose zostać w aucie a ona jak to ona i tak robi swoje i idzie do tego domu. Nie wchodzi jednak głównym wejściem tylko od tyłu. Robią przeszukanie i wzywają innych strażników do pomocy.
Szkoła chce wynagrodzić uczniom tę tragedię i zabiera ich do kurortu narciarskiego. Po kilku dniach dochodzi do następnej tragedii... Dalej napiszę wam jutro bo już dzisiaj nie mam czasu. Pozdro
 

 
Książka Akademia Wampirów opowiada o dwóch dziewczynach dampirce ( pół człowieku pół wampirze ) Rose Hathaway i morojce ( wampirce czystej krwi) Wasylissie (Lissie) Dragomir. Lissa jest księżniczką ostatnią spatkobierczynią rodu Dragomirów jednego z 12 rodów królewskich.
Lissie groziło niebezpieczeństwo więc Rose ją zabiera i uciekają ze szkoły. Po dwóch latach straże szkoły odnajdują je i sprowadzają do szkoły. Rose zakochuje się w jednym ze strażników Dymitrze Bielikowie. On odwzajemnia jej uczucia.
Rose często pojawia się w klinice ( takim małym szpitalu ) i zawsze kiedy tam jest Dymitr jest przy niej.
Lissę i Rose łączy psychiczna więź dzięki której Rose może czuć i widzieć to co Lissa ale również czytać w jej myślach i przenikać do jej głowy.
Rose jest przekonana że jej przyjaciółce grozi niebezpieczeństwo i chce uciec po raz drugi ze szkoły. Lissa nie chce uciekać i po kilku tygodniach po powrocie do szkoły jej przyszywany wujek porywa ją aby pomogła mu się uzdrowić. Lissa ma dar mocy ducha jednego z pięciu żywiołów:
ognia, wody, powietrza, ziemi i ducha. Ten ostatni jest najmniej spotykanym żywiołem i tylko kilka morojów na całym świecie panuje nad tym żywiołem. Strzygi są pół martwe i pół żywe więc kiedy moroj się w nią przemienia traci swoje moce.
Kiedy Daszkow ( wujek Lissy ) ją porwał rzucił na Rose i Dymitra czar pożądania dzięki któremu zakochani zostali unieszkodliwieni na jakiś czas. Kiedy tylko uwolnili się od tego czaru zaraz wyruszyli z innymi strażnikami w pogoń. Odnaleźli Lissę a Daszkow zostaje uwięziony w więzieni. Książka kończy się dobrze ale jeszcze napiszę wam skąd Rose i Lissę łączy więź. Dwa lata wcześniej Lissa, Rose i rodzice z bratem Lissy mieli wypadek samochodowy i Lissa nie wiedząc co robi przywróciła swoją przyjaciółkę która zmarła na miejscu do życia. Wtedy utworzyła się między nimi więź. Rodzice i brat Lissy zmarli i nie wrócili za pomocą czaru ponieważ Lissa za dużo użyła mocy i zemdlała po uzdrowieniu Rose. Ta książka jest bardzo ciekawa następne części na pewno też. Bardzo polecam tę serię. Na następny raz opisze wam drugą część tej serii. Pozdro >
 

 
Dzisiaj zaczęłam czytać akademię wampirów Reachelle Mead. Przeczytałam ją całą bo dla mnie jako miłośniczki książek jest ona dosyć cięka.Najpierw pomyślałam o niej super kolejna saga o wampirach mam nadzieję że będzie leprza od zmierzchu i okazało się że tak. Zmierzch mógłby się przy niej schować. Ta książka opowiada o dziewczynie Rose Hathaway i jej przyjaciółce Wasylissie (Lissie) Dragomir. Rose jest dampirem pół człowiekiem pół wampirem, Lissa za to jest morojem wampirem o czystej krwi. W ich świecie żyją równiesz strzygi czyli nieśmiertelne wampiry. Oczywiście każdego z wampirów i dampirów oraz strzyg można zabić... jutro opiszę wam co się dzieje tak mniej więcej w książce. Książka świetna na pewno cała seria jest świetna. Na pewno opiszę wam całą serię jak ją przeczytam. Polecam jest sto razy leprza od zmierzchu.